Archiwum

Posty oznaczone ‘wiersz’

* * *

Kwiecień 10th, 2007 2 comments

Uczucie – sprawa trudna
Coś jak szafa, taka brudna
Ale taka moda wredna
- zawsze dosięgać sedna.
Taki kicz, trochę bezwzględny
I moralnie niewybredny.
Jak tu stwierdzić w bałaganie
Które dobre rozwiązanie:
Kochać, lubić, może ufać?
Stracić, skłamać albo dumać?
Nie rozumiem siebie wcale
Czuję się więc – doskonale!
Pominę zatem detale,
Szczerze mówiąc – już to wale!
Kończe więc te gorzkie żale.
Dzięki – czytałeś wytrwale!

Kategorie:wiersze Tagi:

Klaun

Kwiecień 9th, 2007 1 komentarz

Idzie taki, z zabawkami
Dwa dni później – pod kwiatami.
A dzień wcześniej – bawił dzielnie
Tylko troche, nieudolnie
Bo dziś koleś – zakopany
Jutro będzie – zapomniany

Kategorie:wiersze Tagi:

Chwilomiłość nieskończona

Kwiecień 9th, 2007 2 comments

Szponami wyszarpać Jej piękno.
Zatrzymać na własność.

Zamrozić tą chwile.
Umrzeć szczęśliwym.

Bez pytań.
Bez odpowiedzi.

Kategorie:wiersze Tagi:

Winny

Kwiecień 7th, 2007 2 comments

Co dzień widzę Cię
- plującego strachem.
Lekarze mawiają:
„gruźlica duszy”
Ja jednak wiem,
że to reakcja alergiczna
na smród słowa „winny”,
wtartego tamtego dnia w Twoje plecy.
Okrywasz je chemicznie wypranym,
skórzanym płaszczem, które zwiesz:
„Sumienie”

Co noc przeżuwasz swoje oszustwa,
A gdy nie patrzą,
wymiotujesz łzami z balkonu.

Kategorie:wiersze Tagi:

Rozgrzeszenie

Marzec 28th, 2007 2 comments

przewierca mnie wciąż
chęć wykrwawienia
swych otrutych myśli
na ten kawałek ściany.

przelania goryczy i plugawości
by tym samym rozgrzeszyc siebie samego
w ostatnim, sprośnym akcie
zdusić swoją winę:
przykuć ją do ściany
i jednym ciosem
___zabić

czym prędzej pozbyć się ciała
by odór nie zniechęcał gości

a czerwona plama na ścianie
____- zaschnięte kłamstwo
zostanie tam
dla ozdoby.

Kategorie:wiersze Tagi:

soczyste róże

Marzec 22nd, 2007 4 comments

idę dziś ulicą,

____dookoła
____metaliczno-papierowe głowy
____uśmiechają się do mnie szyderczo

____róże wykrwawiają swój kolor z bilbordów,
____a zdechłe, sprasowane fiołki,
____bez nóg;
____gniją w nich, odwrócone do słońca

_to wszystko,
_by reprezentować
_martwe,
_ szydercze
__ mordy

Kategorie:wiersze Tagi:

Pusty Pokój

Marzec 19th, 2007 8 comments

Pusty Pokój mam

wstawiłem szafy,
półki, książki,
ubrania, łóżka,
cuda techniki.

a Pokój wciąż pusty…

nudny Świat mam

leżę więc na łóżku,
czytam książki,
chodze w ubraniach,
pielęgnuje szafy,
półki wycieram z kurzu,
korzystam z cudów techniki.

a Świat wciąż nudny…

wyrzucę szafy,
półki, książki,
ubrania, łóżka,
cuda techniki.

zaproszę ją.

Pokój będzie
a ja razem z nim

pełni.

Kategorie:wiersze Tagi:

W deszczu spadających gwiazd…

Sierpień 5th, 2006 6 comments

W lęku przed życiem,
uciekamy w cień.
W deszczu szarych, od dawna wygasłych, spadających gwiazd
odnajdujemy swoje marzenia -
jak strzały z łuku trafiają w nasze,
zakurzone serca,
wbijają się,
tworzą w nich dziury.

Podziurawione
przeciekają.

Sącząca się krew
nawilża grubą warstwę kurzu
tworząc błoto.

Płaczą mokre od krwi,
- ostateczny ból…

Wyciśnięte z ostatniej kropli
puste serca,
umierają,
usychają…

Kategorie:wiersze Tagi:

Zrozumiałem jak…

Sierpień 5th, 2006 Brak komentarzy

zrozumiałem jak…
bezradny jest
on.

on odnalesc sensu nie moze
on zagubił się

zrozumiałem jak…
trudny wybór ma
on.

on poskromić uczuć nie może
on zapłakał…

zrozumiałem jak…
fałszywy jest
on.

on uczciwy być nie może
on, przeciwko sobie działa

przeźroczysty jak lód,
on.

zagubiony jestem…

on
to ja.

Kategorie:wiersze Tagi:

Zagadka istnienia

Sierpień 5th, 2006 1 komentarz

Byłem.

Kategorie:wiersze Tagi: